czwartek, 12 marca 2026r.
Home
Strona internetowa Towarzystwa Przyjaciol Kamienia w Kamieniu.
Żołnierze zawodowi z Gminy Kamień PDF Drukuj Email
czwartek, 13 listopada 2025 18:36

     Historia Kamienia nie była by pełna, gdybyśmy nie wspomnieli o żołnierzach zawodowych wywodzących się z naszej wsi. Nie bez znaczenia są groby żołnierzy pochowanych w kwaterze wojennego cmentarza z czasów I wojny światowej. Dr Sławomir Kułacz opisał bardzo szczegółowo i profesjonalnie okres I wojny światowej w książce „Kamień i Steinau w pożodze I wojny światowej”.

     Towarzystwo Przyjaciół Kamienia ze swej strony podejmuje próbę upamiętnienia żołnierzy zawodowych pochodzących z miejscowości należących do gminy Kamień, którzy poświęcili swoje życie służbie ojczyźnie. Jest wiele wspomnień o walce podziemnej z okupantem z okresu II wojny światowej, brakuje natomiast wspomnień z okresu powojennego, równie ważnego jak poprzednie okresy. Po drugiej wojnie światowej wielu chłopców z naszej gminy podjęło pracę zawodowych żołnierzy Wojska Polskiego. Dla niektórych żołnierzy wojenna droga była początkiem kariery oficerskiej w wojsku. Trudny czas naszej powojennej państwowości wymagał zaangażowania się nie tylko w walce zbrojnej, ale poświęcenia zdrowia, a nawet życia w odbudowie państwowości i gospodarki Polski. Byli to często żołnierze powracający z frontu po zakończonej walce z niemieckim okupantem. Był to czas trudny, nieraz bywało, że dochodziło do walki bratobójczej, nie wszyscy godzili się na zmianę ustroju. W rejonie południowo wschodniej Polski wciąż istniały silne organizacje podziemne zarówno polskiej partyzantki, ale też ukraińskie, czy łemkowskie oddziały zbrojne. Ten powrót do domu nie zawsze był możliwy po zakończonej wojnie.

     Poniżej wymienieni żołnierze służyli dalej ojczyźnie. Jedni już odeszli, inni wiodą życie na wojskowej emeryturze.

 

Porucznik Wojska Polskiego Michał Grabiec

     Michał Grabiec urodził się w Kamieniu 26 września 1926 r. Był synem Adama i Katarzyny.

     W czasie okupacji został aresztowany i wywieziony na przymusowe roboty na teren okupowanej Czechosłowacji, gdzie pracował do czasu wyzwolenia, klęski okupanta niemieckiego. Po powrocie do Kamienia podjął decyzję o wstąpienia do służby wojskowej. Został skierowany do jednostki wojskowej w Krakowie, a następnie do szkoły podoficerskiej, którą ukończył w 1948 roku.

     W następnym roku wyróżniającego się podoficera Michała Grabca skierowano do jednostki wojskowej we Wrocławiu, gdzie ukończył Szkolę Oficerską z dyplomem Porucznika. Dalszą służbę odbywał w jednostce wojskowej w Poznaniu. Po przebytej chorobie, w 1959 roku został zwolniony z czynnej służby wojskiej, w stopniu Porucznika Wojska Polskiego. Zmarł 10 stycznia 2003 roku, osierocił żonę i troje dzieci.

Zdjęcia przesłali i informacji udzielili:
Córka Anna i Teresa Olko z Szewczyków

 

Pułkownik Lotnictwa Józef Rodzeń

     Z cyklu publikacji o żołnierzach Wojska Polskiego wywodzących się z Kamienia i wiosek wchodzących w skład gminy przedstawiamy życiorys nadesłany przez Józefa Rodzenia - pułkownika lotnictwa.

     „Urodziłem się z 14.10.1934 r. w Kamieniu, jako syn Karoliny i Michała Rodzeń. Szkołę Podstawową rozpocząłem w grudniu 1939 r. i ukończyłem ją w 1947 r. W roku szkolnym 1948/1949 rozpocząłem naukę w Gimnazjum Mechanicznym w Rudniku, które ukończyłem w 1951 roku. W tym to roku rozpocząłem pracę w Hucie Stalowa Wola i jednocześnie naukę w Technikum Hutniczym w Stalowej Woli. W 1952 roku LOK (Liga Ochrony Kraju) skierowała mnie na kurs lotniczy do Mrągowa, urlopując mnie z Huty. Po odbytym kursie wróciłem do pracy w Hucie.

     W 1954 roku zostałem powołany do wojska i służyłem w warszawskiej jednostce przy ulicy Żwirki i Wigury, skąd w 1956 roku zostałem skierowany do Huty Stalowa Wola na odbiór sprzętu wojskowego tj. lufy armatnie, na lawecie armaty przeciwlotniczej 75 milimetrów. Moim przełożonym był płk Topolniak, jeden z dowódców obrony Leningradu.

     Następnie zostałem powołany do 116 Samodzielnej Kompani Radiolinii, która mieściła się przy Oficerskiej Szkole Łączności w Zegrzu. Gdy skończyłem służbę poborową zostałem przeniesiony na podoficera zawodowego w stopniu plutonowego, potem sierżanta do Pułku Radiolinii w Sieradzu. Tu ukończyłem naukę w Liceum Ogólnokształcącym i po zdaniu matury wróciłem do Zegrza.

     W 1961 roku ukończyłem szkołę oficerską na kierunku Łączności Lotniczej i zostałem zatrudniony w jednostce woskowej w Bydgoszczy - 2 KOW. Następnie zostałem przeniesiony do BAT Wojsk Radiotechnicznych w Redzikowie i tam podjąłem szkolenie w Jednostce Lotniczej 19 LEH. Po przeszkoleniu na samolotach bojowych IŁ 28 i UIŁ 28, zostałem przeniesiony do tej jednostki. Jej dowódcą był ppłk pilot Wojciech Stasiak. W tym czasie ukończyłem przy Sztabie Generalnym Rembertów - Prakseologię, ulubioną dyscyplinę dowódców eskadr lotniczych np. przydatną w zarządzaniu nalotami dywanowymi. W czasie służby mój przelot to około 1300 godz. Loty koszące i w stratosferze. Po kasacji samolotów JT-28 i UT-2 zostałem szefem sztabu I ERK-28. Redzikowo. Stanowisko to pełniłem aż do mojego odejścia z wojska tj. do stycznia 1990 roku.

     Miałem wielkie szczęście, że moja służba w wojsku przebiegała w czasach pokoju i nie musiałem uczestniczyć w żadnych lotach bojowych, a tylko w ćwiczeniach. W czasie służby po miesiącu urlopu, przez kolejny miesiąc odbywałem obozy kondycyjne w Groniku w Zakopanem i Wojskowym Ośrodku Szkoleniowo-Kondycyjnym w Mrągowie i co roku, aż do ukończenia 45 roku życia, wykonywałem skoki spadochronowe, przechodząc w czasie służby dwudniowe szczegółowe badania lekarskie w Instytucie Medycyny Lotniczej w Warszawie oraz badania podczas obozów kondycyjnych, które kończyły się egzaminem sprawności fizycznej. Karpaty przeszedłem wówczas od Babiej Góry po Tatry, zaczynając wspinaczką na Mnicha znad Morskiego Oka z Markiem Gąsienicą, a wyprawa w góry trwała 2-4 dni.

     Ożeniłem się z Grażyną Kościelniak, która zmarła w wieku 39 lat, z którą mam dwójkę dzieci Elizę i Jurka. W 1978 r. ożeniłem się ponownie z sandomierzanką Marianną Białkowską i od 46 lat mieszkamy w Słupsku.

     Do cywila odszedłem 1 stycznia 1990 roku, i już w cywilu zostałem awansowany do stopnia pułkownika.

     Zostałem odznaczony (m.in.): Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Złotym i Srebrnym Krzyże Zasługi, Złotym, Srebrnym i Brązowym Medalem za Zasługi dla Obronności Kraju, Złotym i Srebrnym Medalem Siły Zbrojne Służbie Ojczyzny, Biała Broń - Kordzik, Medalem Zasłużony dla Województwa, Medalem Zasłużony dla Słupska. W sumie posiadam 38 medali i odznaczeń.

     Pracuję społecznie w 8 organizacjach i działam aktywnie w różnych Organizacjach i Stowarzyszeniu Dzieci Wojny w Łodzi.

Płk pil Józef Rodzeń

 

     Pułkownik mgr pilot, mgr historii Wojciech Stasiak ur. 12.04.1928 r. w Krzywej Wsi gmina Kamień, zmarł 06.12.2007 r. Po ukończeniu szkoły podstawowej w Krzywej Wsi, uczęszczał do Gimnazjum Ogólnokształcącego w Nisku. Po uzyskaniu matury wstąpił do Oficerskiej Szkoły Lotniczej w Dęblinie, którą ukończył w 1952 roku, uzyskując stopień pilota chorążego lotnictwa.

     Został przeszkolony na samolotach Ił-28 i innych. Podstawowym był samolot bombowy. Spędził w powietrzu ponad 2800 godzin. W latach 1962-1987 ppłk Wojciech Stasiak był dowódcą 19 eskadry LEH. Służbę pilota rozpoczął w Poznaniu następnie w Świdwinie i Słupsku, tu pożegnał się z lotnictwem mając 50 lat. W czasie służby awansował do stopnia pułkownika.

     Odznaczony Krzyżem Kawalerskim Odrodzenia Polski. Pasjonował się myślistwem, pełniąc funkcję Prezesa Koła.

     Wychowali z żoną Stefanią dwoje dzieci: syna Krzysztofa i córkę Alinę.

           

Zdjęcia i informacje przesłał płk Józef Rodzeń

Więcej…
 
Kapitan Wojska Polskiego Józef Bigos PDF Drukuj Email
poniedziałek, 03 listopada 2025 17:58

 Życiorys

     Urodziłem się 1.03.1923 r. w Nowym Kamieniu pow. Nisko w rodzinie chłopskiej. Po ukończeniu podstawowej szkoły do 1938 r. byłem przy rodzicach. W kwietniu 1938 r. podjąłem pracę w sklepie spożywczym w Nisku, w charakterze ekspedienta.

     W lipcu 1938 r. rozpocząłem pracę w Hucie Stalowa Wola jako pomocnik kowala.

     W 1943 r. zostałem zatrzymany i wysłany przymusowo na roboty do Niemiec. W czasie transportu uciekłem, ukrywając się, zajmowałem się pokątnym handlem.

     W kwietniu 1943 r. wstąpiłem do organizacji podziemnej BCh działającej na terenie pow. niżańskiego i biłgorajskiego pod ps. „Orzech” pod d-twem Jana Rębisza ps. „Radom”, biorąc udział w akcjach wypadowych. Po wyzwoleniu tych terenów przez Armię Czerwoną, w lipcu 1944 r. wstąpiłem do Milicji Obywatelskiej w Nisku. W m-cu wrześniu 1944 r. przeniesiony zostałem do Komendy Powiatowej MO w Przemyślu, gdzie brałem m.in. udział w akcjach zbrojnych w rejonie Birczy z bandami UPA.

     W listopadzie 1944 r. zgłosiłem się jako ochotnik do Ludowego Wojska Polskiego i zostałem skierowany do Oficerskiej Szkoły Pol-Wych w Lublinie. Po ukończeniu oficerskiej szkoły i otrzymaniu stopnia oficerskiego zostałem skierowany na front do II Armii 32 pp. 8 DP na z-ec d-cy kompani, gdzie brałem udział przy forsowaniu Nysy Łużyckiej, w walkach pod Budziszynem, aż do zakończenia wojny. Po zakończeniu wojny pełniłem służbę w Wojskach Ochrony Pogranicza w Bieszczadach w m. Barwinek, Jaśliska na stanowisku z-cy d-cy strażnicy w rejonach działania band UPA.

     Po ukończeniu kursu zostałem skierowany w kwietniu 1947 r. do 30 pp 9DP w Rzeszowie, brałem udział w walkach z bandami w pow. Lesko i Sanok. W 1951 r. zostałem skierowany do Wyższej Szkoły Piechoty w Rembertowie, po ukończeniu której objąłem stanowisko dowódcy batalionu zmotr. w 71 pp zmot.

     Z uwagi na zły stan zdrowia (wg orzeczenia WKL utrata 25%) w 1955 r. zostałem przeniesiony do rezerwy w stopniu kapitana.

     Posiadanie odznaczenia:
1) Krzyż Walecznych - Rozkaz person. MON nr 1006 z 13.X.45 r.,
2) Medal za Odrę, Nysę i Bałtyk - Dekret Prezyd. KRN z 26.X.45 r.,
3) Medal za zwycięstwo i Wolność,
4) Brązowy medal „Siły Zbrojne w Służbie Ojczyzny” - Zarządz. Prezydenta RP z 12.X.51 r.,
5) Medal za udział w walkach o Berlin - ustawa z dnia 21.04.66 r. MON,
6) Złota odznaka zasłużonego Przodownika Socjalistycznej Pracy - decyzja z dnia 12.X.51 r. MPC,
7) Odznaka Grunwaldzka.

Józef Bigos

 

                      

 

Więcej…
 
Marian Skomro - więzień obozu koncentracyjnego i Olga Rodzeń - wywieziona na przymusowe roboty do Niemiec PDF Drukuj Email
Wpisany przez MBalut   
czwartek, 09 października 2025 16:54

     Marian Skomro urodził się 15.07.1922 r. w Kamieniu. Był synem Mateusza i Wiktorii z domu Rogala.

     Po skończeniu szkoły podstawowej pomagał ojcu w gospodarstwie rolnym. Jako młody chłopak angażował się w działalność kulturalną i sportową młodzieży. Widmo wojny zmuszało młodych chłopców do ćwiczeń fizycznych, w tym do rzutów „granatem”, jazdy konnej, skoków, strzelania i innych aktywności, które były organizowane przez działającą w Kamieniu organizację „Sokół”.

     Wybuch w 1939 roku zmienił życie Mariana. Jak wielu innych mieszkańców Kamienia został zobowiązany do pracy przy budowie ośrodka szkoleniowo-wypoczynkowego dla wojsk okupacyjnych w Górnie.

     W dniu 30 kwietnia 1942 r. w czasie łapanki został aresztowany i przewieziony do aresztu w Rzeszowie. Matka Mariana - Wiktoria 4 miesiące chodziła z Kamienia do Rzeszowa i zanosiła paczki żywnościowe.

     27 sierpnia 1942 r. został przewieziony do obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu jako więzień polityczny. Rodzina nie wiedziała o przyczynie aresztowania, co by uzasadniało wywóz do obozu jako więźnia politycznego. Aresztowano też kilku innych młodych mężczyzn z Kamienia. Można przypuszczać, że był zaangażowany w działalność konspiracyjną.

 

   

     Marian Skomro przebywał w obozach ponad 3 lata, tj. od 30 kwietnia 1943 r. do 5 maja 1945 r.

Więcej…
 
1,5% podatku za 2024 r. PDF Drukuj Email
wtorek, 30 września 2025 15:36

     Informacja o wpłatach 1,5% podatku dla Organizacji Pożytku Publicznego - Towarzystwa Przyjaciół Kamienia naliczonego za 2024 roku, który wpłynął na nasz rachunek w 2025 r.

 

     Bardzo dziękujemy wszystkim darczyńcom, którzy wpłacili 1,5% podatku dla naszego Stowarzyszenia. Pragniemy podkreślić, że wpłaty stanowią dla nas zasadnicze źródło budżetu. Dzięki nim możemy realizować nasze statutowe zadania.

 

     Wyrażamy wdzięczność za wsparcie naszej działalności, zrozumienie potrzeb i okazaną pomoc. Mamy również nadzieję na dalszą współpracę.

 

     Otrzymaliśmy wpłaty od 107. niżej wymienionych podatników oraz 12 wpłat anonimowych w łącznej kwocie 17 923 zł:

Przedsiębiorcy:
Stanisław Bednarz z Kamienia,
Bożena i Władysław Kołodziej z Rzeszowa.

Nowy Kamień: Elżbieta i Mirosław Piędel, Maria Czubat, Joanna Piela, Justyna i Władysław Klimek, Genowefa i Józef Saj, Grażyna i Tadeusz Rurak, Bogumiła Bałut, Lilla i Jan Urban, Genowefa i Józef Oczkowski.

Prusina i Duble: Elżbieta i Antoni Partyka, Janina Orszak, Teresa i Władysław Drzymała, Maria i Władysław Gwoźdź, Irena Watras, Krystyna Bednarz, Adam Dudzik, Waldemar Kata, Iwona i Piotr Partyka, Zofia i Jerzy Bednarz, Maria Piędel, Zofia Bednarz, Anna i Tadeusz Kołodziej, Helena i Jan Orszak, Anna i Tadeusz Rembisz, Stanisława Koper, Monika i Piotr Błądek, Adam Sagan, Anna Szewczyk, Henryk Sądej, Piotr i Ewa Bajek, Stanisław Wilk.

Kamień Górka: Marta i Marek Oczkowski, Małgorzata Bałut, Wojciech Łach, Eleonora Błądek, Władysława Olko, Stanisława i Józef Czubat, Joanna Mazurkiewicz, Halina Watras, Tomasz Polak, Zofia i Jacek Partyka, Magdalena Bałut, Czesław Lis, Tadeusz Marciniak, Grażyna i Stanisław Baran, Władysław Mączka, Krystyna Hanus, Tomasz Wąsik, Karol Koj, Dorota Błądek, Jakub Kopeć, Maria Tupaj.

Krzywa Wieś: Maria Majka.

Podlesie: Halina i Józef Przybysz, Marcin Szumorek, Zofia i Jan Orszak.

Łowisko: Mateusz Zdeb, Stanisław Sączawa, Małgorzata i Bogdan Baran, Grzegorz Gumieniak, Beata i Grzegorz Boguń, Józef Kiełb, Bożena i Marek Zdeb.

Jan Krawiec - Głogów Małopolski; Magdalena Kochaniec, Anna i Władysław Wasik, Józef Pawlik, Teresa i Stanisław Siut - Wrocław, Justyna i Tomasz Partyka - Nowy Nart; Wanda Cyrano, Krystyna Drozd - Przemyśl; Bronisław Rodzeń, Andrzej Orszak - Warszawa; Józefa Uchańska - Sójkowa, Urszula i Józef Surdyka - Zawiercie; Jadwiga i Piotr Leszczuk - Lublin; Agnieszka Kutyła i Wiesława Kutyła - Katowice; Maria i Stanisław Urbanik, Hanna i Krzysztof Uzdowscy - Kraków; Rozalia Czekała - Gogolin; Marek Stec - Górno; Piotr Kijewski - Ustrzyki Dolne; Krzysztof Łach - Sokołów Młp.; Anna Pawlik-Wywrot - Głogoczów.

Darczyńcy wpłacili kwotę 830 zł:

Teresa Siut z Wrocławia, Józef Rodzeń ze Słupska, Bronisław Rodzeń z Warszawy; z Kamienia: Tadeusz Rurak, Władysława Story, Władysława Olko, Maria Kozara, Józef Rurak, Stanisława Piróg, Rodzina Barabaszów, Józef Ziemniak, Teresa Figiela, Wiesława Wiśniewska, Maria Grabiec.

 

     Dziękujemy serdecznie wszystkim ofiarodawcom i prosimy o przekazanie Waszego podatku i darowizn w roku przyszłym.

 

     Szczególne podziękowanie składamy Panu Stanisławowi Bednarzowi oraz Autorom artykułów publikowanych na stronie internetowej i w Roczniku: Władysławowi Wąsikowi z Wrocławia, Grzegorzowi Boguniowi, Tomaszowi Sączawie i Mirosławowi Piędlowi.

 

Kamień, 30.09.2025 r.

Zarząd Towarzystwa Przyjaciół Kamienia:
Józef Czubat, Jan Orszak, Genowefa Saj, Zofia Bednarz,
Mirosław Piędel, Krystyna Hanus, Joanna Mazurkiewicz,
Paweł Gutowski

 
« PoczątekPoprzednia12345678910NastępnaOstatnie »

Strona 3 z 50

Kto jest online


     Naszą witrynę przegląda teraz 87 gości 

Wsparcie działalności

 

Towarzystwo  Przyjaciół   Kamienia

 jest organizacją pożytku publicznego.

Można przekazać 1,5 % podatku

 W zeznaniu podatkowym należy wpisać:   KRS - 000 0037454

i deklarowaną kwotę podatku.

 

Wypełnij PIT on-line i przekaż 1.5% dla Towarzystwa Przyjaciół Kamienia

Copyright ? 2010 Towarzystwo Przyjaciół Kamienia. Design KrS, Valid XHTML, CSS